Roman Rewakowicz

Relacje

Na zakończenie Wratislavii Cantans 57 (18.09.22) usłyszeliśmy oratorium Wyraj autorstwa Ołeksandra Szymko. Utwór opierał się na tekstach liturgicznych i ludowych i sądzę, że miał w sobie wiele cech mszy żałobnej, zawierał bowiem część ogniw liturgicznych mszy splecionych z pieśniami ludowymi wyrażającymi pewien fatalizm i nieco inne, bardziej sceptyczne postrzeganie świata i losu ludzkiego. Dzieło wykonane zostało przez potężną armię wykonawców – wielki chór złożony został z  Narodowego Chóru Ukrainy „Dumka” i Chóru NFM, za warstwę instrumentalną odpowiadała Orkiestra Filharmonii Narodowej, prócz tego na scenie pojawił się BOŻYCZI, zespół ukraińskiej muzyki ludowej, sopranistka Tetiana Zhuravel i lirnik (korbowy) Andriy Lyashuk. (…) Roman Rewakowicz poprowadził ten wielki orkiestrowo – chóralno – ludowy aparat wykonawczy pewną ręką, stawiając na barwy, dynamikę i oddając umiejętnie specyficzną ekspresję kompozytora, którego muzyka nie krzyczy, nie jest ostentacyjna, lecz raczej metafizyczna, wyłaniająca się z  kontinuum ciszy i w nie opadająca.

Jacek Tabisz
Requiem dla Bohaterów Ukrainy
19.09.2022

W drugiej części koncertu zabrzmiała potężna symfonia-requiem „Duszo sprawiedliwa” Bohdany Frolak do poezji Tarasa Szewczenki. (…) Trwające niemal godzinę dzieło przez cały czas trzymało słuchaczy wnapięciu, do czego przyczynili się znakomici wykonawcy – soliści: Tamara Kalinkina (sopran), Natalka Połowynka (mezzosopran) i Hubert Zapiór (baryton), których silne głosy wspaniale wpisywały się w ogromną obsadę utworu, a także Chór i Orkiestra Filharmonii Narodowej, poprowadzone po mistrzowsku przez Romana Rewakowicza. Koncert zakończyła stojąca owacja.

Paweł Markuszewski
8. Dni Muzyki Ukraińskiej w Warszawie
Tygodnik „Nasze słowo”, Nr 44, 2.10.2022

Oratorium Frolak to lament pełen czułości i miłości do ojczyzny, napisany na szerokim oddechu, językiem przystępnym, ale nie prostackim. Wspaniale zabrzmiał chór i orkiestra FN pod batutą Romana Rewakowicza, który poprowadził cały koncert ze spokojną pewnością.

Dorota Szwarcman
Nowy ukraiński romantyzm
9.09.2022

Już od dwudziestu lat Roman Rewakowicz, niestrudzony w pielęgnowaniu ukraińsko-polskich i polsko-ukraińskich muzycznych kontaktów dyrygent, kompozytor i teoretyk muzyki, proponuje warszawskiej publiczności cykliczne spotkania z współczesną muzyką ukraińską. Piąta edycja „Dni Muzyki Ukraińskiej” odbyła się w dniach 18-23 października 2019 roku[…]

Paweł Markuszewski
5. Dni Muzyki Ukraińskiej w Warszawie
Tygodnik „Nasze słowo”, Nr 45, listopad 2019

Wysoka kultura, encyklopedyczne muzyczne wykształcenie inicjatora i głównej siły sprawczej festiwalu – Romana Rewakowicza ustawiły ten festiwal w mojej osobistej skali na pierwszych miejscach właśnie dzięki treści i kontekstowi, praktycznym wnioskom i estetycznej przyjemności 2 otrzymania w krótkim czasie szerokiego i nadzwyczaj pełnego obrazu współczesnych tendencji ukraińskiej muzyki od Stankowycza i Sylwestrowa, Szczerbakowa i Szumejka, Kywy i Frolak do twórców młodszych. Trzy koncerty wypełnione muzyką ukraińskich kompozytorów różnych pokoleń były mistrzowsko zestawione z muzyką Lutosławskiego – też z różnych okresów twórczości, co odpowiadało podtytułowi festiwalu i jego tematowi „Witold Lutosławski i muzyka ukraińska”. Stało się to po raz pierwszy w historii festiwalu: ukraińska muzyka była ustawiona w bardzo znaczący kontekst i tym samym można ją było odczuć bardziej szeroko, a przy pomocy paralel, asocjacji, wzorów – jej samowystarczalność i dostojne miejsce.

Olha Stelmaszewska
Artystyczny ambasador Ukrainy
Gazeta „DEŃ”
06.11.2019

„Idea zestawienia Sylwestrowa i Lutosławskiego narodziła się, gdy organizowałem koncert dla Dmytra Tawanca i Oksany Nikitiuk – mówi Roman Rewakowicz. A już potem pomyślałem, że ten piękny program trzeba by pokazać także w Polsce, potrzebny był do tego kontekst. Prawdę mówiąc właśnie po tym koncercie zjawiła mi się idea wymyślenia, sformułowania 5. Dni Muzyki Ukraińskiej w Warszawie i dalej odczułem, że Lutosławski to bardzo dobry kontrapunkt i kontekst dla muzyki ukraińskiej. Jestem przekonany, że ukraińska muzyka nie straciła na tym, a odwrotnie – pokazała swoją wagę”. (…) „Taka jest geneza piątego festiwalu – podsumowuje maestro Roman Rewakowicz – w kulturowych komunikacjach kontekst jest niezwykle ważny. I gdy takie ważne konteksty mają miejsce, ten kto przychodzi z zewnątrz – zobaczy czyjąś wyraźną, jaskrawą propozycję i poniesie ważną myśl dalej w świat. W kulturze nie ma demokracji, w kulturze panuje arystokracja ducha”.

Olha Stelmaszewska
Strategiczny festiwal w Warszawie
„Zerkalo tyzhnia”
08.11.2019

Wykonanie „Credo” Krzysztofa Pendereckiego pod batutą kompozytora zainaugurowało XXIX Międzynarodowy Festiwal Kyiv Music Fest 2018 w Filharmonii Narodowej Ukrainy w Kijowie. Koncert odbył się w sobotę w ramach obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

„To ogromny polski akcent na otwarciu najstarszego i jednego z najważniejszych festiwali muzyki współczesnej na Ukrainie. To wielkie otwarcie gości dziś wybitnego mistrza muzyki, profesora Krzysztofa Pendereckiego, który sam poprowadził swoje monumentalne dzieło Credo” – powiedział PAP Roman Rewakowicz, polski dyrygent, który kieruje fundacją Pro Musica Viva, promującą muzykę polską na Ukrainie i ukraińską w Polsce. […]

Jarosław Junko
Krzysztof Penderecki na otwarciu Kyiv Music Fest 2018
RFM.Classic
01.10.2018

Zachwyciła energia, bardzo emocjonalna dyrygencka maniera Rewakowicza. Jak również zachwyciła świetna gra jednego z najlepszych młodych pianistów naszego kraju Lukasa Geniušasa. Obaj muzycy ukazali te nadzwyczajnej urody harmonie, swoiste faktury, wypełnioną głębokimi myślami muzykę, zawartą w utworach Lutosławskiego. (…) Muzycy ukończyli grę przy narastających owacjach słuchaczy. Gdy inaugurowany był tegoroczny sezon artystyczny, Raszyd Nihamatullin obiecał, że symfoniczne premiery utworów Lutosławskiego będą prawdziwym odkryciem dla bielgorodzkich miłośników wysokiej muzyki. Tak też się stało – sądząc po tym zachwycie, po potrzebie wyrażenia wdzięczności, z którą publiczność odprowadzała artystów.”  

 Jekateryna Szaronowa
Promessa oznacza obietnicę.
„Bielgorodskie wiadomości Obwodowa społeczno-polityczna gazeta. 13.11.2013

 Symfoniczna Orkiestra im. Sergiusza Prokofiewa całkowicie poddana artystycznej woli dyrygenta Romana Rewakowicza, wrażliwie akompaniująca wnikliwym i wyraźnym solistkom, brzmiała jak jedyny zwarty organizm, złączony wysoką artystyczną ideą. A sekret Romana Rewakowicza, który zdumiał publiczność mistrzostwem i artystyczną precyzją, jest bardzo prosty – on ubóstwia muzykę Lutosławskiego i doskonale ją zna – stąd wynika pozytywna energia, która zniewala zarówno muzyków i jak słuchaczy.”

Tamara Newinczana

Doniecki kulturalny skok –  Czasopismo „Muzyka” 4/2013

„Znakomitym był koncert inauguracyjny, który odbył się w Sali im. Sergiusza Prokofiewa Donieckiej Filharmonii Obwodowej. Spotkanie z muzyką wybitnego polskiego kompozytora XX wieku Witolda Lutosławskiego, poświęcone jego 100-leciu urodzin i organizowane we współpracy ukraińskich i polskich instytucji, wysoko umieściło poprzeczkę dla festiwalowych wydarzeń. Znany polski dyrygent Roman Rewakowicz wraz z doniecką orkiestrą filharmoniczną, solistkami Beatą Bilińską (fortepian) i Joanna Freszel (sopran) potrafił donieść do słuchaczy skomplikowaną, niepowtarzalną zmienność dźwiękowo-barwowych płaszczyzn, osobliwe motywiczne wyrafinowanie i elegancję muzyki Witolda Lutosławskiego.”

Halyna Stepanczenko
Pięć dni, które wstrząsnęły Donbasem – Gazeta „Kultura i życie” Nr 24 z 14.06.2013